Cicha woda

oprogramowanie call centerCałe lata siedział cicho. Od lat 90-tych, kiedy to powstał z inspiracji Linusa Torvaldsa i jego współpracowników powoli, powolutku wspina się po szczeblach sieciowej kariery. To taka cicha woda, co brzegi rwie.
Oprogramowanie call center oparte o system Linux chciał zagrozić produktom firmy Microsoft i prawie mu się to udało. Jeszcze nie ma pierwszego miejsca, ale można zaryzykować stwierdzenie, że plasuje się na drugiej pozycji. I nie odda jej. Chyba, ze firmie Gatesa. Obecnie Microsoft ma w posiadaniu około 70% rynku komputerowego, jeśli chodzi o systemy operacyjne. Ale powoli dogania go mniej awaryjny Linux. Prosty w obsłudze, odporny na wirusy i wiele ataków, hakerskich stanowi ciekawy zamiennik. Całość wspiera fakt, że jest darmowy i niezwykle podatny na modyfikacje. Co więcej, możemy je sami wprowadzać. A nie ma nic lepszego, niż program, który słucha poleceń. Windows czasem coś zrobi pod naszymi komendami, ale żadnych poważnych zmian raczej nie wprowadzimy. Chyba, że dostaniemy się do jądra systemu, złamiemy zabezpieczenia i oprogramowanie call center.

Comments are closed.