Archive for Luty, 2015

Podgryza Microsoft

systemy vrfMicrosoft powoli ustępuje miejsca a rynku elektronicznym. Jego systemy operacyjne, choć z roku na rok coraz lepsze (za wyjątkiem wadliwej Visty), w dalszym ciągu mają jedną wadę. Są drogie.
Tuż obok czai się jego przeciwnik na ryku – Linux! Ma darmowe oprogramowanie, prosty interfejs, łatwy obsłudze system. Jest odporny na wirusy, a przynajmniej na większość. Wykorzystują go agencje wywiadowcze, instytucje państwowe (m.in. kilka krajów w europie sukcesywnie wprowadza go w swoje systemy vrf), wojsko. Programiści przemysłowi korzystają z Linuksa, ponieważ ma doskonałe systemy vrf zabezpieczeń, bardzo trudno je złamać przeciętnym hakerom, a nawet tych profesjonalnych, którzy pracują dla obcych rządów, spółek i organizacji terrorystycznych. Jedna trzecia telefonów typu smartphone posiada system oparty na Linuksie.
Tak więc system Linux może być firmą, która złamie monopol imperium Bila Gatesa i pozbawi go monopolu światowego. Kto wie, czy świat na tym nie skorzysta, gdy dostanie darmowe oprogramowanie na jeszcze większą skalę.

Nazwa Linux

Nazwa jest bardzo ważna… Microsoft ma Okna (Windows), bo tak się otwierają foldery… No i to okno na świat. Telefony nazywają się Apple, Blackberry… Systemy nazywają się tez Office (biuro), Open Office (bo to darmowa wersja). A zarządzanie serwerami linux? Jest jakieś wyjaśnienie…?

Sama nazwa pochodzi jak się okazuje ze zbitki słów Linus (chodzi o postać Linusa Torvaldsa – to imię twórcy programu) i Unix, czyli oprogramowania, które legło u podstaw Linuksa. Twórcą nazwy Linux był człowiek o imieniu Ari Lemmke. Nie podobała mu się nazwa pierwotna nazwa – Freax. Kiedyś podobno udostępnił Torvaldsowi nowy katalog na firmowym serwerze FTP. Tam były wszystkie pliki dla systemu (źródła). Opisał go jako zarządzanie serwerami linux.

Inspiracja dość prosta, ale jakże skuteczna. Pozornie trudna, jeśli nie zna się kontekstu… Ale też zrozumiała dla tych, którzy mieli do czynienia z Finami. Bo to przecież fiński produkt. Jak to na Finów przystało, program jest spokojny, stabilny, wytrzymały. Prostota współgra z siłą oprogramowania. To był sukces.

Składanie dźwięku na Linuksie

administracja serwerem linuxAdministracja serwerem linux doceniają także ci, którzy pracująca na systemach i programach, służących do obróbki dźwięki. Nagrania, rejestracja dźwięku w studio – wszystko to można, specjalnym oprogramowaniem, dopasować do systemu Linux. Przykładem jest program Reper, który umożliwia nagrywanie wielościeżkowe i wspiera wiele młodych rozgłośni, kapel oraz sporo małych sal nagraniowych.

Dlaczego Linux? Raz, że jest tani, w większości przypadków darmowy, jeśli ściągamy podstawową wersję Ubuntu. Dwa, jest bardzo stabilny. Jeśli ktoś szuka programu, systemu operacyjnego, który wyfraczy raz zainstalować, co jakiś czas można, ale nie trzeba aktualizować do nowej wersji, ale takie system nie „wysypie” się jak najsłynniejszy i najpopularniejszy z możliwych – Windows… To administracja serwerem linux jest dobra.

Do tego szybkość pracy. O wiele wyższa niż w przypadku systemu od Microsoft. No i wygląd. Prosty, intuicyjny, łatwo zapamiętać ustawienia. I nie dostają się do niego wirusy, a przynajmniej nie tyle, by się czegoś obawiać.